Stosunki gospodarcze Wschodu i Grecji cz. 14

Ruch kolonizacyjny był bardzo rozległy. Objął on z jednej strony wybrzeża Morza Śródziemnego, gdzie na Zachodzie na pierwszy plan wybiła się Massilia, późniejsza Magsylja, z drugiej zaś szczególnie doniosłe dla życia gospodarczego Grecji wybrzeże Morza Czarnego. W ruchu kolonizacyjnym biorą samodzielny udział dawniejsze kolonie: Massilia była matką wielu miast, Milet miał założyć 90 miast na Morzu Czarnem. Około roku 600 liczono od ujścia Rodanu do Kaukazu 250 greckich koloni. Gdy rozwinął się w Grecji przemysł i handel, ekspansja tego narodu nie zwracała się tylko ku różnym barbarzyńskim wybrzeżom; wciskali się Grecy na Wschód, do krajów już zaludnionych, w charakterze kupców, żeglarzy i przemysłowców. Temu zawdzięcza swój rozwój miasto Naukratis w Egipcie, którego wykopaliska, zbadane w ostatnich czasach są jednym z głównych materiałów do poznania greckich stosunków gospodarczych.

Fenicjanie byli głównymi nauczycielami Greków w zakresie handlu i żeglugi. Ale stopniowo Grecy zaczynają sami się tern trudnić, ich handel z biernego przeobraża się na czynny; okazują się, jak to zwykle bywa, niewdzięcznymi uczniami, podejmując skuteczną walkę konkurencyjną z Fenicją i Kartaginą o panowanie handlowe nad Morzem Śródziemnym.